Alta – to świeżo zapowiedziany model kolejnej opaski od Fitbita. Zadziwiająco szybko, bo już trzy tygodnie po wcześniej przedpremierze modelu Blaze. Być może spadek cen akcji i chłodne przyjęte tego pierwszego, spowodowały przyspieszenie premiery Alty. Dziś możemy zapoznać się ze specyfikacją opaski, która na rynek wejdzie w marcu. Liczę na to, że Fitbit jeszcze w tym roku zaprezentuję następne Surge, który jest nadal najbardziej zaawansowanym modelem i ani Blaze ani Alta nie rozwijają możliwości tej firmy do przody. Póki co Fitbit rozrasta się na boki, do nowych grup docelowych a model Alta odbieram jako wprowadzenie najtańszej opcji wejściowej dla przyszłych użytkowników tego ekosystemu.

Po raz drugi też widzimy odejście od czystego fitnessu na rzecz dobrego wyglądu i próbę spozycjonowania firmy jako rozumiejącej obecne trendy modowe. Nie wnikam w to czy to błąd czy nie. Mnie jednak ten model nie skusi.

Specyfikacja Fitbit Alta

  • dotykowy ekran
  • wyświetlacz
  • powiadomienia o SMSach oraz połączeniach z podłączonego telefonu
  • pomiar kroków
  • automatyczne wykrywanie oraz analizę snu

Czego nie ma:

  • GPS
  • pomiaru tętna

Innymi słowy dostajemy ładnie wyglądającą, bardzo podstawową opaskę – która ma nas przyzwyczaić do samej idei monitorowania ciała. A przy okazji ładnie wyglądać. Dla mnie to za mało, gdyż wymagam znacznie więcej, choć osoby, które poszukują prostej opaski mogą być dobrymi odbiorcami.

Ekran wygląda na lepszy niż w modelach Charge oraz Charge HR, które bazowały jeszcze na starej konstrukcji Force. I za to duży plus. Pozostaje jeszcze czekać na ukatulnienie głównej linii – sportowej i rok 2016 może być dla Fitbita ciekawy.

Cena wywoławcza to 129 USD. Model będzie dostępny od marca 2016.