Jedziemy dalej. Przypadkiem można nazwać to trasą Grzegorza Oświeciciela, bo zajeżdżamy w kierunku innego miejsca, które on zainicjował. Świątynia Gegharda to w Armenii obowiązkowe miejsce dla wielu, głównie ze względu na to, że w przeciwieństwie do Garni jest bardziej tajemnicze i również bardzo stare. Początki sięgają czwartego wieku.

Nie ma co się oszukiwać, to jest kolejny „kościółek” i sami do ich fanów nie należymy. W tym wypadku jednak skuszony jestem tą częścią jaskiniową. Coś innego – myślę sobie – i wchodzimy dalej. Części Gegharda z IV wieku już nie ma, najstarsze elementy pochodzą z VII wieku.

Świątynia Geghard
Świątynia Geghard

Pierwotnie to miejsce nazywano Ayrivank, co znaczy, mniej więcej, „świątynia jaskini” 🙂 Dopiero później zmieniono na Geghardavank czyli „świątynia włóczni”. Wzięło się to od legendy, że w tym miejscu przechowywaną włócznię, którą przebito ciało Jezusa Chrystusa. Wedle trzynastowiecznego manuskryptu do Armenii miał ją przywieźć Apostoł Juda zwany Tadeuszem. Choć dokładnego wskazania miejsca w nim brakuje, to opis jednoznacznie prowadzi nas do rozbudowanego już wtedy Gegharda. Główna świątynia, której kształt widzimy dzisiaj, powstaje około 1215 roku. Co ciekawe jej rozbudowy dokonują Gruzini, którzy odbili większość terytorium Armenii z rąk Turków.

Do sławy Gegharda przyczyniło się nie tylko jego malownicze położenia, ale też relikwie. Poza wspomnianą włócznią pojawiły się też relikwie apostołów Andrzeja (brata św. Piotra) i Jana. A o samej Włóczni Przeznaczenia, można by napisać niejedną legendę oraz nakręcić film. Po Świętym Graalu to najbardziej tajemniczy relikt (który ma też swoją historię związaną z Krakowem). Dzisiaj możemy naliczyć parę włóczni, które na przestrzeni wieków uzurpowały sobie miano do bycia tą, jedyną.

Dzisiaj „armeńska” Włócznia Przeznaczenia, znajduję się w innym mieście, Echmiadzinie. Tam można ją oglądać. Niestety uczeni wykluczają fakt, że akurat ta włócznia jest tą prawdziwą, ale nie stanowi to większej przeszkody dla jej dalszego wystawiania i czczenia.

Dzisiejsza sława Gegharda bierze się głównie z tego, że było to ważne miejsce kultu i wielu pielgrzymek. Jest to też ultraciekawie położone miejsce z dość ciekawą architekturą, o której ja nie potrafię nic napisać. Interesują mnie historie zaklęte w tych miejscach i muszę przyznać, że chrześcijaństwo – to sprzed różnych podziałów – jest naprawdę fascynujące!