W marcu tego roku po raz pierwszy spotkaliśmy się na Wachlarzu. Wtedy myśl, że przed nami jeszcze pięć wydarzeń, wydawała się bardzo odległa, a tu proszę – zbliżamy się do ostatniego w tym roku. Tym razem porozmawiamy na temat, który powinien rozpalić Waszą wyobraźnię, czyli – jak opowiadać historie z podróży?

Wydawałoby się, że wystarczy usiąść przy ognisku, przy winie i po prostu zacząć mówić. Sami jednak wiecie, że niektórych da się słuchać godzinami, inni usypiają a jeszcze inni – wprawiają w stan depresyjny. Jak to jest, że jedni robią to lepiej, a drudzy gorzej? Pewne rzeczy związane są oczywiście z naturalną charyzmą, ale druga rzecz to świadomość pewnych technik, które po angielsku ładnie nazywa się „storytellingiem”, czyli „opowieścio-opowiadactwem”.

Ta dziedzina odwołuje się do mechaniki naszego umysłu, do tego, po co nam są w ogóle historię, dlaczego reagujemy na nie emocjonalnie i czasem te długie, ale składne zapamiętujemy lepiej. Nic nie jest takim generatorem anegdotek, historii i wspomnień jak podróże, zatem czas porozmawiać, jak te wszystkie nasze historie opowiadać lepiej i jak wykorzystywać różne formy opowieści.

Gdy myślimy o wszystkich sześciu Wachlarzach, strasznie się cieszymy, że tyle wspaniałych tematów udało się zrealizować i tylu zajebistych ludzi przyszło i o nich porozmawiało. Tym razem nie będzie inaczej. Jeśli chodzi o opowiadaczy historii, to myślę, że lista gości jest co najmniej festiwalowa. Nie na darmo zwiększamy pulę biletów (o tym na końcu tego wpisu) 🙂

Przygotowaliśmy nowy plakat, który pokazuje też zmianę kolorystyki wachlarzowej i całego wyglądu de facto.

Plakat promujący szósty Wachlarz

Całe spotkanie podzielimy na pięć rozmów, które związane są z tematami oraz gośćmi, których zaprosiliśmy.

O świadomości teorii

Paweł Tkaczyk, jak sam o sobie mówi, zarabia na życie opowiadaniem historii. No skoro tak, to musieliśmy go zaprosić. Choć na co dzień robi to marketingowo i komunikacyjnie, współpracując z markami, to ma jedną ważną cechę – jest uświadomiony. Wielu opowiadaczy historii, którzy robią to dobrze, nie ma pojęcia, że wykorzystują mechanizmy wbudowane w nas przez naturę. Z Pawłem porozmawiamy o tym, czym jest storytelling, jak go wykorzystywać w podróżniczych opowieściach i stać się się świetnym opowiadaczem. Pisze o tym tutaj.

O rysunku

Tomek Larek to połowa duetu stojącego za blogiem tamtaram.pl . Wtajemniczeni śledzą go od dawna, reszta na pewno będzie po tym Wachlarzu. Tomek to wybitny ilustrator, który pracuje nad komiksem bazującym na tamtaramowej podróży. Wcześniejsze wpisy na blogu też wzbogacał ilustracją. Poza tym jest twórcą cyklu murali-wlepek prezentujących przedstawicieli różnych kultur i ich przesłania. Tamtaram Worlds ma na celu ocalenie mądrości zanikających plemion i pokazanie odmiennego sposobu myślenia. Spotkanie z nim to też unikalna okazja, bo tamtaramy występują rzadko, a samego Tomka trzeba było trochę poprzekonywać 🙂 Można pisać wiele, można rzucić okiem na tę stronę z komiksu:

Fragment strony komiksu Tamtaram.pl

O filmie sieciowym

„Macie mój miecz” – powiedział Krzysztof Gonciarz, kiedy zapraszaliśmy go do wzięcia udziału w spotkaniu. Kojarzony głównie z grami i swoim show „Wybuchające Beczki”. Środowisku podróżniczemu może przejść niezauważony, ale jego bakcyl podróżniczy wychodzi w seriach filmów, które wyprodukował – z Korei, z Lizbony, czy z podróży po Europie w tym roku. Napisał też książkę „WebShows”, o tym, jak prowadzić kanał na YouTube. Z Krzysztofem porozmawiamy o tym, jak opowieści podróżnicze wplatać w to nowe zjawisko zwane “filmikami”.

O upływie czasu

Piotr Wancerz – jego timelapsy podbiły Polskę i Gruzję w te wakacje. Znajomi z Tbilisi wysyłali nam linki do pewnego filmu i pytali, kto to, co to. A my szukaliśmy twórcy i tak dotarliśmy do Piotra. Mam na dysku wypalone już 4 filmy, które zaprezentujemy podczas spotkania, w tym jeden jeszcze niepublikowany nigdzie – z Nowego Jorku. Jeśłi przyjrzycie się filmom, które robi Piotr, zobaczycie, że to kawał opowieści, dobrej roboty i kurde ,banału tam nie ma. Można postawić kamerę i nagrać 20h materiału, można też zrobić coś takiego. I tak oto 90 sekund opowiada nam historię jednego z kaukaskich krajów:

O śpiewie

Trio Angeli Gaber odkryślimy dwa lata temu w Sanoku. Po dziś dzień nabijam statystyki na ich koncie SoundCloudowym i wsłuchuję się w „Kukuczkę”. W tym roku ten polsko-kazachski zespół wydał swoją pierwszą płytę “Opowieści z Ziemi” dzięki akcjom crowdfundingowym. Angela jest z Bieszczad i tam spotkała Sashę, z którymi porozmawiamy na Wachlarzu. Porozmawiamy (pośpiewamy) o tym, jak melodią, słowami, instrumentami i piosenką budować nastrój i opowiadać historie.

Posłuchajcie tego:

W takiej kolejności nasi goście być może wystąpią, ale zobaczymy na miejscu – i chcemy też Was trochę zaskoczyć 🙂

Kilka informacji bardzo ważnych logistycznie:

  • przyjdźcie ok. 18:30, bo o 19:00 będziemy zaczynać – a będą jeszcze sprawdzane bilety,
  • najlepiej przyjdźcie o 18:00, kupcie piwko i przybijcie nam piątkę 🙂 ,
  • informacje na bieżąco na naszym fanpejdżu i tym wydarzeniu
  • Cafe Kulturalna zwiększa ilość miejsc specjalnie na tę okazję i mamy dodatkowych 50 biletów. Prosimy rezerwować ze świadomością, że przyjdziecie na 100%.

Transmisja

Tak, tym razem już bez ceregieli. Będzie transmisja, podgląd wystartuje o 18:45, spotkanie rozpocznie się o 19:00 i cały czas będzie nadawane na kilka kamer. Kto nie widział poprzednich spotkań, niech zajrzy tutaj.

A teraz uwaga!

To spotkanie będzie też można obejrzeć w paru miejscach w Polsce! Do współpracy zaprosiliśmy kawiarnie i kluby związane z podróżami i na dziś dzień, możemy ogłosić, że Wachlarz będzie można obejrzeć, popijając kawkę lub piwko tu:

To już chyba wszystko 🙂 My już się nie możemy doczekać! Łapcie bilety i do zobaczenia 16 grudnia!