Piloci w Wielkiej Brytanii żądają mocniejszych restrykcji dla operatorów dronów, po tym jak wyszło na jaw, że w 2015 roku zanotowano 4 przypadki bliskiego kontaktu z samolotami. To znaczy bliskiej możliwości kolizji (po angielsku „near miss”). Zanotowne przypadki to m.in.

  • Boeing 737 startujący z lotniska Stansted we wrześniu odnotował bliski kontakt z małym zdalnie sterowanym samolotem na wysokości 4000 stóp
  •  pilot Boeinga 777 startujący z Heahtrow zauważyl małego drona na odległość skrzydła przelatującebo obok samolotu
  •  dwa inne zdarzenia miały miejsce na lotnisku London City oraz w Manchesterze

W Polsce w tym roku było głośno o jednym takim przypadku i wywołało to sporo dyskusji. Pewne jest, że coraz więcej inicjatyw będzie podejmowanych, które będą ograniczać możliwość latania przy lotniskach. Aktualizacja firmware do DJI w ostatnich tygodniach zablokowała możliwość lotu przy polskich portach lotniczych.