Miała być szklanka wina do degustacji, ale wtem przed moim nosem pojawiła się co najmniej szklanica, jeśli nie puchar. I to za darmo? Upewniam się. Tak – odrzekł właściciel winnicy i postawił jeszcze jabłka z własnego sadu dla Amelii, orzeszki w karmelu oraz suszone śliwki. Obiad mieliśmy z głowy. Aż nam było głupio, że kupiliśmy tylko trzy butelki wina.

Wina cypryjskie

Cypryjczycy jak mantrę powtarzają, że to oni wymyślili produkcję wina, a cały globalny fenomen zaczął się na ich wyspie. Ciepły klimat i górzysty teren – to wymarzone warunki do rozwoju winogron i produkcji tego szlachetnego alkoholu. Na pewno kiedy myślicie o winie to akurat cypryjskie nie przychodzi Wam jako pierwsze do głowy, jednak na pewno znaleźlibyście tu coś dla siebie. My znawcami nie jesteśmy i w tę rolę wchodzić nie zamierzamy. Wino oceniamy zerojedynkowo – smakuje albo nie. Choć najbardziej przepadamy za czerwonym, wytrawnym.

Commandaria

Wina cypryjskie i Commandaria

To dla nas odkrycie sezonu. Oboje z Anią uwielbiamy portugalskie porto – i to powszechnie znane, choć nie tak łatwo dostępne, portugalskie wino. Commandaria jest produkowana tylko na Cyprze i to – uwaga – w czternastu wioskach: Ajos Jeorjos, Ajos Konstantinos, Ajos Mamas, Ajos Pawlos, Apsiu, Jerasa, Doros, Zoopiji, Kalo Chorio, Kapilio, Lania, Luwaras, Monagri i Siliku. Tylko wina z nich pochodzące mogą tak się nazywać. Kiedyś to wino za sprawą Zakonu Maltańskiego cieszyło się statusem niemalże legendarnym, pijał je król Ryszard Lwie Serce. Przy okazji „commandaria” jest najstarszą nazwą dla wina – tak nazwali ją krzyżowcy. Powstanie samego trunku datuje się z kolei na 3000 r. p.n.e. 800 lat p.n.e. była opisywana jako cypryjski symbol przez poetę Hezjoda. Wzmiankowali o niej także Homer i Seneka, pili faraonowie i spożywano ją podczas obrzędów ku czci Afrodyty.

Commandaria jest winem słodkim, tak zwanym deserowym. Powstaje z dwóch odmian winorośli: białej (xynistiri) i czerwonej (mavro), które są zbierane i suszone w słońcu przez ok. dwa tygodnie. Fermentuje przez około trzy miesiące, a potem przez minimum rok, średnio dwa lata, leżakuje w dębowych beczkach. Potem zlewana jest do butelek i może w nich dojrzewać latami. Rocznie produkuje się średnio około 300-400 tysięcy litrów. Choć zdarzają się też chudsze lata, gdzie powstaje tylko 150 tysięcy.

Najbardziej znana marka to Saint John’s. Najpopularniejsze firmy, które produkują commanderię to: Loel, Keo, Etko i Sodap. Ich wina są wszędzie – w hotelach, na lotnisku, w marketach.

Commandaria a porto

Nie ukrywajmy, że nie można pomylić commandarii z porto, mimo iż na pierwszy rzut oka mamy do czynienia z dwoma mocnymi, słodkimi winami. Po spróbowaniu jednak nie ma się już żadnych wątpliwości. Commandaria ma ok. 15 proc. alkoholu, posmak spirytusu i kolorem przypomina koniak. Jest rzadsza w swojej konsystencji niż porto. To ma średnio 20 proc. alkoholu, kolor burgund i raczej słodki smak. Oba natomiast rozgrzewają tak samo szybko i w podobnym stylu uderzają do głowy. Dla Ani porto pozostaje bezkonkurencyjne, ale ja coraz częściej wybieram commandarię.

Szlaki winne na Cyprze

PDFy do pobrania:

Trasy są tak dobrze oznaczone, że aż czasem nudne 🙂 Przy nazwach miejscowości zobaczycie numer trasy oraz tabliczkę z winoroślą. Nie sposób je przeoczyć, nie sposób się zgubić 🙂